By British Council Polska

09 Lis 2021 - 17:05

Jamz Supernova prowadzi audycję, która dostarcza rozrywki od dwóch dekad Zdjęcie: Sarah Harry Isaacs

Audycja Selector Radio powstała dokładnie 20 lat temu – jako nowy program radiowy British Council, platforma, dzięki której muzyka brytyjska mogła dotrzeć do całego świata. Od tego prostego pomysłu program przebył długą drogę i obecnie, kiedy kończy się jego nastoletni okres, ma się czym pochwalić: 4 miliony słuchaczy co tydzień, audycja nadawana w ponad 35 krajach i dostęp do jeszcze większej ilości treści online przez Mixcloud i tę stronę internetową. Nowsze inicjatywy obejmują projekt Selector PRO, zrzeszający osoby z branży muzycznej, które mogą uczyć się od siebie nawzajem i omawiać najnowsze i najważniejsze trendy, oraz Selector Live, który łączy najlepsze brytyjskie talenty ze scenami i publicznością na całym świecie.

W roku 2021 #SelectorAt20 świętuje dwie dekady selekcjonowania najlepszej muzyki z Wielkiej Brytanii, zadając sobie jednocześnie pytanie o to, co branży muzycznej może przynieść przyszłość. Ale zacznijmy od innego pytania: jak się tu znaleźliśmy? Żeby na nie odpowiedzieć, warto cofnąć się w czasie do całkiem innej epoki.

ROK 2001... ODYSEJA SELECTORA

Dwadzieścia lat to dużo czasu i, zaryzykujmy oczywiste stwierdzenie, Wielka Brytania wyglądała w roku 2001 zupełnie inaczej. Świat uniknął nieuchwytnej milenijnej pluskwy, a w sferze piłki nożnej Sven-Göran Eriksson rozpoczął swoje długie panowanie jako menedżer męskiej reprezentacji Anglii, pokonując Niemcy aż pięć do jednego we wrześniu 2001 roku, z Emile’em Heskeyem i Michaelem Owenem w ataku.

MUZYKA BRYTYJSKA W NOWYM MILENIUM

W Wielkiej Brytanii korzystanie z internetu można było nazwać niszowym zajęciem – jedynie 36% populacji miało w domu dostęp do internetu w 2001 roku, a wiele osób wciąż używało połączeń typu dial-up zamiast szybszych sieci szerokopasmowych, które teraz są w Wielkiej Brytanii powszechne. Facebook, Twitter i Spotify pojawiły się dopiero w połowie dekady i nawet MySpace – który w tamtym czasie miał zapoczątkować kariery muzyczne takich artystów jak Lily Allen i Kate Nash – pojawił się online dopiero w 2003 roku. Ale pierwsze odgłosy burzy, jaka miała się przetoczyć przez wypracowany przez dziesięciolecia model biznesowy w branży muzycznej, dało się odczuć przez strony do udostępniania plików, takie jak Kazaa oraz Limewire. Pozwalały one użytkownikom na nielegalne udostępnianie muzyki pomiędzy sobą za darmo, co stanowiło wielkie wyzwanie dla wytwórni płytowych. Niektórzy twierdzą, że ten problem nigdy nie został rozwiązany; niedawno w badaniu DCMS (Department for Culture, Media and Sport) zapytano przedstawicieli największych wytwórni, czy streaming, jaki znamy obecnie, jest sprawiedliwą praktyką wobec artystów.

„Selector miał za zadanie prezentować na antenie mniej znane nazwiska międzynarodowej publiczności, która, w epoce przed internetem, mogła mieć trudności ze znalezieniem takiej muzyki gdzie indziej”.

Utwór Shaggy’ego It Wasn’t Me był najlepiej sprzedającym się singlem roku 2001, a Pure and Simple Hear’Say górował na listach przebojów dzięki popularnemu muzycznemu talent show Popstars. Telewizyjne muzyczne talent show zdominowały listy przebojów Wielkiej Brytanii przez wiele kolejnych świąt Bożego Narodzenia, a X Factor Simona Cowella produkował zatrzęsienie identycznych sezonowych singli przy okazji tego panującego wiele sezonów programu, dopóki bańka nie została w końcu przebita pod koniec dekady, kiedy wygrała wspierana przez media społecznościowe kampania, której celem było wywindowanie na szczyty list przebojów Killing in the Name Rage Against the Machine. Winę poniósł Joe McElderry.

Program Selector został zatem stworzony w tej przesłodzonej erze brytyjskiej muzyki pop, kiedy na ekranach wciąż pojawiał się program Top of the Pops (do roku 2006), a covery z talent show walczyły o najlepsze miejsca na listach przebojów z opłakanymi propozycjami generycznych boybandów i formacji typu Las Ketchup, a nawet Bob the Builder. Selector powstał, żeby sprawdzić, czy prawdziwe jest zdanie: „muzyka Wielkiej Brytanii to coś więcej niż tylko to”. Pytał o numery spoza list przebojów. I, w świetle powszechności brytyjskiej muzyki pop na świecie, miał za zadanie prezentować na antenie mniej znane nazwiska międzynarodowej publiczności, która, w epoce przed internetem, mogła mieć trudności ze znalezieniem takiej muzyki gdzie indziej.

ANDI OLIVER I WCZESNE LATA AUDYCJI SELECTOR

Ten nowy muzyczny program z Wielkiej Brytanii, wyprodukowany dla British Council przez Somethin’ Else, z Andreą Oliverem jako gospodarzem, nosił po prostu nazwę The Selector. Do studia zapraszani byli artyści, którzy w kolejnych latach stali się niezwykle popularni.

„Prowadzenie The Selector to był dla mnie bardzo wyjątkowy okres”, mówi Oliver. „Sam zakres artystów, jakich przedstawialiśmy, od bardzo wczesnej Amy Winehouse po bębny z Benjaminem Zephaniahembył po prostu oszałamiający!”

Inni goście sesyjni to między innymi Dizzee Rascal, ElbowBat For LashesJamie TKT TunstallEmmy the GreatKano oraz gwiazdy brytyjskiego jazzu Soweto Kinch i Jason Yarde. Wszyscy byli na początkowych etapach swojej kariery. Ich występy wciąż można odsłuchać w archiwum sesji Selector.

DRZWI STAJĄ OTWOREM

Sam Duckworth – który w tym czasie występował w Get Cape Wear Cape Fly – wciąż z rozrzewnieniem wspomina swoją obecność w programie w 2006 roku: „Selector był jedną z moich pierwszych sesji radiowych i na pewno pierwszą, podczas której mogłem wyobrazić sobie, że moja muzyka dociera do świata. Wciąż pamiętam siebie jako 20-letniego muzyka, który w erze raczkującego internetu z podekscytowaniem myślał o tym, gdzie będą słuchane jego utwory.”

Duckworth miał swój udział także w powstaniu „drzwi” – halą sław w programie Selector były drzwi do studia, podpisywane przez każdą zaproszoną osobę. „Pojawiłem się tam znowu kilka lat później z moim projektem Recreations i zobaczyłem drzwi pełne podpisów – przyjaciół, bohaterów, przyszłych ikon – i oczywiście podpisałem się na nich ponownie. Rzadko się zdarzają rzeczy, które są zarówno ekscytujące i stanowią rytuał przejścia, ale Selector stanowi i jedno, i drugie od 20 lat.”

Na samym początku nie było jednak wcale tak łatwo przyciągnąć muzycznych gości. Mimo międzynarodowej reputacji British Council w obszarze relacji kulturalnych w Wielkiej Brytanii nikt nie wiedział, czym był ten nowy program. Artyści nie chcieli poświęcać czasu audycji, o której nigdy nie słyszeli. Jak wyjaśnia Lisa Phasha, pierwsza menedżerka programowa Selector w British Council: „Nie znali audycji Selector, nie była ona nadawana w Wielkiej Brytanii. Na szczęście pracowaliśmy z firmą produkcyjną, która realizowała kilka programów dla BBC Radio, a British Council udało się zwrócić na nią uwagę wytwórniom płytowym przez naszą sieć kontaktów w AIM [Association of Independent Music] i wspólnie byliśmy w stanie ją zareklamować”.

Wieści się rozchodziły, a projekt szybko spełnił swoją obietnicę: prezentował szeroki wachlarz talentów z Wielkiej Brytanii i korzystał z wyjątkowej łatwości docierania w różne miejsca, jaką oferowało radio. „W dziale muzycznym [w British Council] zawsze dążyliśmy do tego, żeby pokazać różnorodność Wielkiej Brytanii poprzez jej bogatą i zróżnicowaną muzykę, ale trudno to zrobić z ograniczonym budżetem”, mówi Phasha. „Poczuliśmy, że radio daje możliwość dotarcia do szerszego grona odbiorców z większym wyborem tego, co dzieje się w Wielkiej Brytanii. Od zawsze było dodatkiem do naszych innych programów, a nie jest zamiennikiem”. 

SELECTOR ZDOBYWA ZŁOTO

W roku 2009 Sam Hall – bardziej znana jako DJ Goldierocks – została prezenterką The Selector i prowadziła audycję przez kolejne 10 lat w miarę jak jego popularność rosła na całym świecie. „Program stanowił ogromną część mojego życia – przez dekadę mogłam nadawać na cały świat. Dorosłam przy nim”, mówi.

Audycja w nowym formacie, teraz produkowana przez Folded Wing, nadal gościła muzyków, którzy potem odnosili wielki sukces. Zanim stał się gwiazdą światowego formatu, Calvin Harris wpadł na segment Tea and Tunes. A sesje na żywo, nagrywane specjalnie dla Selector, były regularną częścią programu. Taka była wizja producenta Johna Cramera, który uważał, że szło to w parze ze zmianą zachodzącą w branży – kierowaniem się w stronę muzyki na żywo i odchodzeniem od sprzedaży albumów. „To był całkiem ekscytujący czas dla brytyjskiej branży muzycznej”, mówi Cramer. „Koncerty stawały się coraz ważniejszą częścią kariery muzycznej niż we wcześniejszych latach, więc próbowałem jako producent Selector Radio wprowadzić tak dużo muzyki na żywo, ile tylko było możliwe, i robić to jak najwcześniej.”

Karen Pearson, CEO w Folded Wing, pamięta współpracę z młodym Jamie’em Woonem przy jednej z pierwszych audycji Selector stworzonych przez jej zespół. „Pamiętam, że dostałam płytę winylową Wayfaring Stranger w 2007 roku i przesłuchałam ją z 10 razy pod rząd. Możliwość goszczenia w Selector Radio takich osób jak Jamie Woon i udostępnienia im platformy, z której mogli dotrzeć do ogromnej międzynarodowej publiczności, było zatem spełnieniem marzeń. Jamie wszedł do naszej niewielkiej kabiny wokalnej i nagrał przepiękny występ.”

To właśnie ta sesja dla programu Selector utorowała mu drogę do międzynarodowych doświadczeń. „Sesja i nadawanie jego utworów sprawiły, że muzyka Jamiego pojawiła się na listach przebojów stacji na całym świecie, a on sam pojechał do Kazachstanu w podróż organizowaną przez British Council”, wyjaśnia Pearson. „To z kolei doprowadziło do kilkumiesięcznej rezydencji w Chinach, podczas której prowadził własne programy radiowe. Byliśmy niezwykle dumni.”

Young Fathers to jeden z setek koncertów w studiu Selector, jakie odbyły się w ciągu ostatnich 20 lat celebrowania muzyki Wielkiej Brytanii. Zdjęcie: Folded Wing.
Stare drzwi do studia programu Selector są pokryte podpisami brytyjskich muzyków, którzy wpadli na pogawędkę lub sesję przez te wszystkie lata. Zdjęcie: Folded Wing.
DJ Goldierocks, prezenterka audycji Selector, przez 10 lat przedstawiała brytyjską muzykę światu.Zdjęcie: Folded Wing
Selector zabierał słuchaczy do samego serca festiwali, jak The Great Escape w Brighton, dzięki audycjom prowadzonym na żywo i spotkaniom z artystami, jak Bad Sounds.Zdjęcie: Folded Wing.

“Selector znalazł swoje miejsce dzięki istniejącym kontaktom British Council, wypracowanym przez lata działalności w obszarze stosunków międzykulturowych w tych krajach.”

Żeby dotrzeć do nowej publiczności przez 10 lat pracy jako prezenterka Goldierocks odwiedziła ponad 30 krajów. Wizyty te były często związane z uruchomieniem programu w nowym kraju i towarzyszącymi temu wydarzeniami i obejmowały jej sety DJ-skie podczas wydarzeń Selector Live. W wielu przypadkach były to kraje, w których brytyjscy nadawcy mieli trudności z utrzymaniem swojej obecności, ale program Selector znalazł swoje miejsce dzięki istniejącymi kontaktom British Council, wypracowanym przez lata działalności w obszarze stosunków międzykulturowych w tych krajach. „Pokochałam Nepal – architekturę, pokojowo nastawionych, przemiłych ludzi”, wyjaśnia Sam Hall. „Pięciokrotnie odwiedziłam Chiny z programem. To tak ogromny kraj, zupełnie inny niż Wielka Brytania, i był fascynujący. Kuba zawsze będzie miała specjalny kącik w moim sercu – jej muzyka, ludzie… rum! To takie romantyczne, artystyczne, pełne pasji miejsce. Zorganizowaliśmy tam kilka ogromnych imprez na wolnym powietrzu, wejścia na antenę były nie lada wyczynem, ale była to naprawdę historyczna chwila. Jesteśmy jedynym międzynarodowym medium, któremu pozwolono być na antenie od czasu rewolucji kubańskiej. Jestem z tego bardzo dumna.”

W artykule dla The Sunday Times w 2011 roku dziennikarka Katie Glass stwierdziła, że od programu „nie sposób było się oderwać, jak przy najlepszych audycjach Johna Peela” nadawanych od „wieżowców Jakarty” po „białe piaszczyste plaże Mauritiusu”. Jego popularność miała bezpośredni wpływ na artystów. Kiedy utwór Lady Luck Jamiego Woona został zagrany przez Selector, podchwyciły go stacje radiowe w Kazachstanie i Chinach, co poskutkowało sześciotygodniową rezydencją artysty w Chinach w kolejnym roku. Pojawienie się Dinosaur Pile-Up w programie sprawiło, że artyści zagrali koncert w Meksyku dla 3500 widzów. „To było niepojęte… to więcej niż na jakimkolwiek koncercie tutaj”. Dzięki temu mieliśmy możliwość pojechania w trasę koncertową po Amerykach. Phil Catchpole, nowy menedżer programowy Selector, zgrabnie wyjaśnia prostotę programu: „Jest w tym element handlowy… promotorzy i agenci słuchają programu, selekcjonują i rezerwują artystów.”

W miarę jak rosła liczba słuchaczy zwiększały się również ambicje, a programy były nagrywane na miejscu, w Meksyku, na Mauritiusie, w Polsce i w wielu innych lokalizacjach. „Wow, ale to były przygody”, mówi ze śmiechem Sam Hall. „Audycje na żywo w narodowej stacji radiowej Kuby!” Programy Selector Live, z artystami takimi jak Ghostpoet oraz Everything Everything, były niezwykle popularne w szczególności na Ukrainie, a w 2016 rokuSelector PRO pojawił się w Rosji – w nowym, konferencyjnym formacie stworzonym, żeby łączyć branże muzyczne na całym świecie oraz omawiać palące kwestie, od wyzwań, jakie stanowił streaming, po marketing muzyczny.

SELECTOR ŁĄCZY

Program tworzył połączenia również bliżej domu, w Wielkiej Brytanii. Selector wykorzystał możliwość zabrania zagranicznych słuchaczy do samego serca brytyjskich muzycznych festiwali, jak The Great Escape w Brighton, ustanawiając tymczasową siedzibę w mieście oraz organizując spotkania i nagrania z zespołami, które brały udział w wydarzeniu. Nie wszystko jednak szło gładko, jak wyjaśnia producent programu Pete Linney. „Dopiero co przejąłem funkcję producenta i była to moja pierwsza podróż na The Great Escape razem z naszą prezenterką Goldierocks. Nigdy wcześniej nie byłem w Brighton i nie miałem pojęcia, jaki obszar miasta zostanie zajęty przez festiwal. Zaplanowałem cokolwiek optymistyczne przerwy między wywiadami i mieliśmy jakieś pięć minut, żeby spacerem dojść z Concorde 2 do pubu Prince Albert. Okazało się, że to trasa na 30 minut piechotą, a w dodatku zaczęło lać jak z cebra, w życiu jeszcze nie widziałem takiego deszczu. Musiałem kupić awaryjny parasol, który od razu połamał się na wietrze. Koniec końców schroniliśmy się z Goldierocks w najbliższym lokalu z fish and chips, w którym byłem świadkiem, jak Sam [Goldierocks] pochłonęła olbrzymią rybę z frytkami oraz ogromną kiełbaskę w panierce – pokaźna uczta! Potem spotkałem prezentera Selector, który prowadził program w Egipcie i przyjechał na festiwal. Powiedział, że nigdy jeszcze nie widział takiego deszczu!”

RADIO STUDENCKIE: SRA (STUDENT RADIO ASSICIATION) SELECTOR

Program, chociaż tworzony w Londynie, był dostarczany krajom na całym świecie jako „zestaw” audio, co oznaczało, że można go było dostosować dla lokalnej publiczności. Fragmenty po angielsku z brytyjskimi prezenterami można było zastąpić lokalną osobą prowadzącą, która tłumaczyła tekst lub dodawała swój własny, w języku danego kraju. Sekcje programu można było przyciąć, żeby stworzyć nowy, który odpowiadał wymaganiom nadawców. W ramówce nie ma czasu na dwie godziny z muzyką z Wielkiej Brytanii? Nie ma problemu, zestaw pozwala na skrócenie programu, nawet do formatu 30-minutowego. Zestaw sprawia, że program jest również przydatnym narzędziem szkoleniowym dla wszystkich, którzy uczą się produkcji radiowej, i wiele praktykantów znalazło pracę w branży, pracując w ten sposób nad programem.

W połowie pierwszej dekady XXI w. Selector nawiązał współpracę ze Student Radio Association (SRA), żeby oferować możliwości w Wielkiej Brytanii osobom, które chciałyby zostać producentami. Zadanie było proste – wyprodukuj swoją wersję programu z zestawu i zgłoś się do konkursu SRA Selector Awards, a masz szansę wygrać dwudniowe szkolenie na temat produkcji i prezentowania oraz wycieczkę do siostrzanej stacji Selector w Meksyku (Ibero 90,9 FM). Phil Catchpole, menedżer programowy Selector w British Council w tamtym czasie, był zachwycony konkursem: „Możliwość zidentyfikowania i rozwinięcia fantastycznych młodych talentów radiowych przy pomocy naszego wyjątkowego programu jest dla British Council wspaniałą rzeczą, którą możemy realizować w Wielkiej Brytanii, równolegle z naszymi szeroko zakrojonymi projektami zagranicznymi.”

Przez lata inicjatywa SRA Selector Award przyniosła zwycięzców i finalistów, którzy zrobili fantastyczną karierę w radiu, po obu stronach mikrofonu. Jack Saunders i Ross Buchanan otrzymali pracę jako prezenterzy w Radio X niedługo po tym, jak wygrali konkurs. Jack Saunders jest obecnie podporą Radio 1 BBC oraz gospodarzem programu Indie Show. Andy Backhouse, zwycięzca z 2016 roku, został prezenterem w BBC Music, a niedawno zaczął prowadzić własny program w nowej stacji La Bestia Radio, we współpracy z osobami, które poznał w Mexico City w ramach Selector Radio. Zwycięzca z 2017 roku, Cassidy Baillie, pracował dla londyńskiej stacji Reprezent, został asystentem producentów w Folded Wing, a teraz jest producentem samego programu Selector Radio.

SELECTOR I SUPERNOVA

W październiku 2019 roku program The Selector zyskał nową stylizację – opuściliśmy „The” w nazwie i, co ważniejsze, nową prezenterką programu została Jamz Supernova. Jamz, za którą stoją lata radiowego doświadczenia zdobyte w Reprezent oraz BBC 1Xtra, szybko nadała Selector własny ton. Cotygodniowa audycja, w której ponownie zaakcentowana jest muzyka elektroniczna – odzwierciedlająca zainteresowanie Jamz muzyką klubową – jeszcze intensywniej angażuje się w realizację misji: dostarczanie słuchaczom nowej muzyki sygnowanej przez wschodzące talenty z Wielkiej Brytanii. „Każdego tygodnia pojawia się więcej nowej muzyki niż kiedykolwiek wcześniej”, wyjaśniała Jamz, kiedy rozpoczynała pracę. „Chodzi o to, żeby być na bieżąco, więc wyznaczam sobie dzień, cały dzień, na internetowe poszukiwania. Czytam artykuły muzyczne, przeglądam listy przebojów… a potem w tygodniu robię notatki o premierowych wydaniach, zrzuty ekranu z Instagrama, a potem kolejną listę od osób, które coś mi przesłały. Dzięki temu wiem, co się dzieje, i to jest część pracy w radiu, którą lubię: wyszukiwanie nowej muzyki.”

SESJE SELECTOR

Program ponownie uruchomił sesje z muzykami, zaczynając od Rachel Chinouriri, Monster Florence oraz Penelope Isles, które miały ponad 100 000 wyświetleń w ciągu kilku dni. Sam Duckworth: „Sesje Selector pojawiają się na moich feedach i wiem, że warto ich posłuchać, szczególnie po to, żeby odkryć nowych artystów – niewiele jest miejsc, które trzymają rękę na pulsie i robią to tak dobrze.”

MUZYKA POZA WIELKĄ BRYTANIĄ

“Wielka Brytania była i będzie miejscem, w którym rozwój muzyki jest wynikiem wpływów i współpracy z osobami i dźwiękami zza granicy.”

Po raz pierwszy program zawiera również muzykę spoza Wielkiej Brytanii, eksplorując różne muzyczne kultury poprzez Jamz i jej podróże z British Council do Ghany, Gruzji i Kolumbii, między innymi, oraz jej DJ-skich miksy tworzone na miejscu. Program podąża również za artystami z Wielkiej Brytanii w ich podróżach, ze wsparciem British Council, podczas ich spotkań i nawiązywania kontaktu z muzykami w innych krajach. Selector prezentuje muzykę zainspirowaną tymi międzynarodowymi połączeniami, jak Cai Chrisa Ryana, utwór wyprodukowany przez niego podczas rezydencji w Brazyli, czy La Cumbia Me Está Llamando Nubyi Garcia, wynik jej pobytu w Kolumbii w ramach projektu Mestizo. „Podróż do Kolumbii po raz pierwszy, z British Council oraz Selector Radio, była inspirująca i wspaniała”, mówi Garcia. „Usłyszałam i nauczyłam się więcej o kolumbijskiej muzyce, która zainspirowała mnie przy tworzeniu kawałka La Cumbia Me Está Llamando, który miałam szczęście nagrać z muzykami z La Perla w ramach projektu Metizo.”

Wybierając przykłady muzyki spoza Wielkiej Brytanii oraz brytyjskiej muzyki bezpośrednio taką zainspirowanej, Selector pokazuje to, czemu nie da się zaprzeczyć:od ponad 20 ostatnich lat i dłużej Wielka Brytania była i będzie miejscem, w którym rozwój muzyki jest wynikiem wpływów i współpracy z osobami i dźwiękami zza granicy. Obecna menedżerka programowa Selector w British Council, Katie Weatherall, uważa, że to kluczowe: „Chociaż Selector pozostaje programem, który prezentuje głównie nową muzykę z Wielkiej Brytanii, niewłączenie do niego innych rozmów i muzyki byłoby niezrozumieniem istoty współczesnej muzyki brytyjskiej”.

Od czasu COVID-19 radio przeżywa odrodzenie, ponieważ publiczność zwróciła się ku rzeczom typowym i znajomym. Selector utrzymuje swój cotygodniowy harmonogram – od 20 lat nie opuszczono żadnego tygodnia – wiele nagrań w czasie pandemii zostało zrealizowanych w salonie Jamz ze zdalnym wsparciem produkcyjnym, tak jak w przypadku reszty branży. Pandemia przerwała również sesje na żywo i podróże za granicę, ale, jak to mówią, przedstawienie musi trwać. W przeciwieństwie do telewizji i filmu radio było w stanie łatwiej przystosować się do wyzwania, jakie stanowiła globalna pandemia. Dzięki Selector Radio artyści przedstawiani w audycji mogą nadal dotrzeć do ogromnej liczby osób na świecie, bez konieczności wsiadania w samolot. „Nie ma nic innego na świecie, co mogłoby dać artystom podobne doświadczenia i cały czas dostajemy związane z tym historie”, mówi Karen Pearson. „To wyjątkowa platforma.”

A co z przyszłością radia i programu Selector? Świat przenosi się coraz bardziej do strefy online. „Krajobraz radiowy się zmienia, a globalny wkład jest jeszcze bardziej znaczący. Uważam, że świętowanie tych dwóch dekad jako pionierskiej siły jest bardzo na miejscu. 20 lat w peletonie to spore osiągnięcie. Takie, które nadawało ton przyszłości wielokrotnie”, mówi Sam Duckworth. Lisa Phasha twierdzi, że długie życie Selector zawdzięcza swojemu formatowi – jest eklektycznym programem z nową muzyką. „Usługi takie jak Spotify oferują wiele rzeczy, dla których 20 lat temu włączylibyśmy radio, ale podejrzewam, że Selector przetrwał tę burzę, ponieważ ma zróżnicowany program. Może zaskoczyć słuchaczy czymś, co im się spodoba, a co by im nawet nie przyszło do głowy.”

I jasne jest, że osoby, które były częścią długiej historii programu przez te 20 lat, wciąż darzą audycję ogromnym uczuciem. Andi Oliver: „Nigdy nie przestaję być dumny z tego, co zrobiliśmy, i z liczby słuchaczy, jaką osiągnęliśmy. No i miałem szansę pracować z mnóstwem rewelacyjnych młodych producentów każdego tygodnia. To naprawdę niesamowity prezent.”